Samochody kultowe - MINI

Autor: adamo2411 | listopad 13, 2002 | 19:57
Opublikowane jako: Felietony, Samochody kultowe

MINI COOPER

Samochody kultowe cz. 2 - MINI

Chyba żaden z obecnie spotykanych na naszych ulicach samochodów nie wzbudza tyle sympatii, co Mini. Świat ujrzał to autko po raz pierwszy w roku 1959. Jego twórcą był genialny konstruktor Alec Issigonis, przed, którym postawiono niebanalne zadanie. Miał on mianowicie stworzyć nieduży samochód posiadający cztery pełnowartościowe miejsca dla pasażerów. Z powierzonego zadania Sir. Alec Issigonis (w 1969 roku za stworzenie projektu Mini przyznano mu tytuł szlachecki) wywiązał się wyśmienicie. W nadwoziu o długości trzech metrów zdołał wygospodarować miejsce dla czterech dorosłych osób. Udało mu się to dzięki poprzecznemu umieszczeniu silnika w przedniej części auta. Silnik przekazywał swą moc na koła przednie poprzez skrzynię biegów ulokowaną bezpośrednio pod motorem, a dokładniej w misce olejowej. To, co teraz uchodzi za standardowe rozwiązanie w większości małych samochodów, wtedy wzbudziło ogromną sensację. Prawie wszystkie ówczesne samochody były sporymi limuzynami z niemałymi silnikami napędzającymi tylne koła. Toteż na początku swego istnienia ten sympatyczny samochodzik nie miał łatwego życia. Właśnie poprzez swoją sensacyjną konstrukcję, małe wymiary oraz spartańskie wyposażenie wzbudzał wiele kontrowersji i zastrzeżeń. Nie były one bezpodstawne, gdyż dla zaoszczędzenia miejsca wewnątrz auta prawie zrezygnowano z deski rozdzielczej. Prawie -gdyż pozostał centralnie umieszczony prędkościomierz oraz kilka najważniejszych przełączników. Na wprost kierowcy i pasażera znajdowały się dość duże półki na drobne przedmioty. Ażeby szerokość wnętrza była wystarczająca, zawiasy drzwi powędrowały na zewnątrz auta, a wewnętrzne klamki zastąpiono metalową linką. Korbki do otwierania szyb także okazały się zbędne, ponieważ szyby nie były opuszczane, a jedynie przesuwane.
Samochód miał także malutki 116 litrowy bagażnik (czyt. schowek) oraz stał na skromnych 10-calowych kołach. Napędzał go silnik o pojemności 848 cm3 i mocy 34 KM. [1b] Na początku produkcji samochód nazywał się Austin/Morris i dopiero w 1961 roku po ingerencji specjalisty od ówczesnego tuningu Johna Coppera auto otrzymał nowe imię – Mini Copper. To właśnie dzięki wspomnianemu Panu Cooperowi świat na dobre przekonał się do Mini, kiedy to w 1964 roku usportowiona wersja auta zameldowała się jako pierwsza na mecie sławnego Rajdu Monte Carlo.
Sukces ten został powtórzony w roku 1965 i 1967, zyskując sobie jednocześnie miano „piekielnego pudełka”. Po tych sukcesach wszyscy zaczęli poważnie podchodzić do tego samochodu zauważając jego niespotykane wygospodarowanie przestrzeni. Ludzie pokochali ten mały i sprytny pojazd, który bez problemu poruszał się po coraz bardziej zatłoczonych ulicach wielkich miast. W roku 1969 po świecie je
ździło już ponad 2 miliony Mini, a całkowita liczba wyprodukowanych Mini to 5 387 862. Wynik ten osiągnięto w roku 2000, kiedy to z taśm produkcyjnych zjechał ostatni egzemplarz tego pojazdu. Stało się tak gdyż kontrolę nad firmą Rover (od roku 1986 Mini należało właśnie do Rovera) przejęło BMW. Po krótkim czasie BMW zrezygnowało z inwestowania w Rover’a jednak postanowiło zachować markę Mini. To właśnie BMW odpowiedzialne jest za powstanie następcy tego sympatycznego autka
W ciągu 41 lat produkcji „stare” Mini skuteczni opierało się trendom i niewiele zostało w nim zmienione w porównaniu z pierwowzorem z 1959 roku. Wprowadzono m.in. normalną tablicę rozdzielczą (później zdobioną nawet drewnem i chromem), zawiasy drzwi zniknęły z karoserii, wprowadzono opuszczane szyby, a w 1995 w kole kierownicy umieszczono nawet poduszkę powietrzną. Nieśmiało zwiększano pojemności silnika, który ostatecznie miał 1,3 l pojemności i osiągał 63 KM.
Niestety nowy model oprócz kilku nostalgicznych szczegółów niewiele ma wspólnego ze swoim przodkiem. Bawarskie Mini jest już świetnie dopracowanym i wykończonym pojazdem, który także ceną przypomina bardziej limuzynę klasy średniej, a nie tani, skromny samochodzik, który przez swoje życie poruszył miliony serc na całym globie.

Autor w treści wykorzystał zdjęcia z magazynów: Auto International oraz Auto Świat

Adam
adamo24 @go2.pl
GG# 4809942

Tagi:

|      




Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz




Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Losowe wpisy

Tuning - 

spojlery, lotki, progi, brewki, blendy