Moje Auto Part 5: Daewoo LANOS
Gdy chciałem kupić samochód, nie miałem z góry nałożonego modelu, po prostu szukałem po komisach, giełdzie i ogłoszeniach czegoś co mnie zainteresuje. Mój wybór padł na Daewoo Lanosa 1,5 16V głównie dlatego gdyż był w bdb stanie, miał niecałe 2 lata i kilka miesięcy gwarancji no i dosyć dynamiczny silnik, poza wspomaganiem, poduszką powietrza i centralnym zamkiem to był golasek z czarnymi zderzaczkami.
Po dwóch miesiącach zdecydowałem się założyć instalacje gazową gdyż spalał w mieście 11 litrów, zawsze byłem przeciwny LPG, no ale trzeba jeździć, po założeniu prawie niezauważalnie spadła moc, a w kieszeni zostaje dużo więcej kasy, więc stałem się teraz wielkim zwolennikiem tego typu inwestycji. Mam przejechane po założeniu LPG już 15 tys. km i jak na razie zero problemów. Ma ustawioną dosyć dużą dawkę gazu, spala do 12 litrów w mieście i 9 w trasie, ale właśnie dzięki temu jest nadal dynamiczny.
Następnym moim zabiegiem, było pomalowanie zderzaków i lusterek, gdyż te czarne zderzaczki nie ma co ukrywać szpecą samochód. Niedługo później doszły do tego okulary, spojler i progi, zdjęcie oznaczeń firmowych. Drugą rzeczą, którą mnie denerwowało były trzeszczące plastiki co prawda gdzieniegdzie, ale jednak. No i postanowiłem wyciszyć samochód. Do tego celu użyłem mat bitumicznych i opalarki, wszystko wykonałem sam. Efekt? Uporałem się z plastikami bo przy okazji znalazłem przyczyny tego trzeszczenia, bardziej głuchy efekt przy zamykaniu drzwi i tak samo otwieranie, „głucha klamka” no i naprawdę sporo poprawiły się basy, są teraz takie „czyste” i mocniejsze. Jednak jeszcze wcześniej wymieniłem całe zegary od wersji SX bo nie miałem nawet obrotomierza.
Samochód jest bezproblemowy, tylko tankuje i jeżdżę, jak na razie zero awarii i na razie się na nic nie zanosi. Poza dynamicznym silnikiem posiada dobre hamulce, lecz z zawieszeniem jest już gorzej, jest po prostu za miękkie. Na nierównościach czasem „dobija” i mocno się przechyla na szybko pokonywanych zakrętach. We wnętrzu jest naprawdę sporo miejsca, doskonała przy kierowaniu, dorośli kierowcy nie powinni narzekać, również pasażerowie z tyłu, dużo miejsca na nogi i jeszcze więcej nad głowami, z racji tego, że mam wersje HB nie mam zbyt dużego bagażnika.
Niedawno założyłem wkładkę sportowego filtra powietrza, przez co nieznacznie poprawiła się elastyczność, w najbliższym czasie planuje zakup alusków no i szykują się ciemne szybki, kiedy to nastąpi dokładnie jeszcze nie wiem, mam nadzieje, że wkrótce.
Pozdrawiam
Marcin B. (Martinez69)
GG# 858321
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
foto: Marcin B. (Martinez69)









nienawidze Daewoo Lanos !!!
mój lanosik jest też po tuningu jak ktoś chce oblukać piszcie na E-mail!!!!
Swietny Lanos!Bardzo mi się podoba.
hej jednak na białym Lanosku widac ladniejszy efekt upiększenia samochodziku:-)Śliczny Niusiek:-)
nukes – to rzeczywiście masz problem, ale jakoś musisz sobie z nim radzić, bo lanosy z polskich dróg szybko nie znikną, bo jak na swoją cenę prezentują naprawdę niezłą jakość
nienawidze Daewoo Lanos !!!
Lanosik oki tylko światła jak by niezbyt spasowane i aluski jakieś by sie przydały
Niespecjalnie mi się ten samochód podoba, ale jeżdżę nim na co dzień, bo samochód nie ma być piękny, tylko jeździć. Do funkcjonalności mam parę zastrzeżeń, ale to inna historia.
Powiem ze te lampy nie pasują wygląda jak wiejski tuning.A ta gazowa instalacja jest całkiem „żałosna” zacząć tuningować auto z instalacją gazową
Lanosik bardzo przyjemny. Pomimo, że koreańczyk to jednak bardzo udany model. Mechanicy sobie je chwalą