VW GOLF IV
Silnik 2,3l V5… 18″ felgi aluminiowe… mocno obniżone zawieszenie… czerwony perłowy lakier… tak właśnie prezentuje się Golf Sebastiana. We wnętrzu króluje skóra i drewniane dodatki. Jednym słowem pełny komfort. Wszak jazda na 18 calowej obręczy po polskich drogach nie należy do szczególnie przyjemnych, ale wrażenia wizualne rekompensują wszelkie niedogodności. Rozmiar koła jednak ma znaczenie. Golf wygląda na nich bardzo dostojnie. Nie bez powodu Niemcy pchają w swoje nadkola jeszcze większe koła.
foto: Szymon Gober (gober @ mojeauto.net)

Golf fajnie zrobiony można powiedzieć że na 5, ale czerwony na maksa nie pasuje do tego auta, to nie japończyk!!!
rowniez mam golfa IV ale srebrny metalic. Za dużo czerwieni masz tu !!! ale reszta mi sie podoba ;p